piątek, 19 lipca 2013

Czekolada Cadbury z Oreo

Nie do końca rozumiem fenomen ciastek Oreo, bo podobne smakowo markizy są na polskim rynku już od dawna, a nigdy nie wywołały takiego poruszenia. Tak czy siak, lubię Oreo a jeszcze bardziej wszelkie słodycze z ich dodatkiem (shake  z Oreo to mój absolutny faworyt). Ta czekolada wpadła mi w ręce zupełnie przypadkiem jako gratis do zamówienia z allegro i muszę przyznać, że bardzo mnie ucieszyła.

Nigdy wcześniej nie jadłam żadnej czekolady Cadbury i teraz trochę żałuję. Jest porównywalnie słodka do Milki, ale smak ma bardziej szlachetny, czuć w nim kakao i lekko mleczny aromat. Niestety jest jej stosunkowo mało w porównaniu do nadzienia. To zaś nie wypada jakoś szczególnie. Właściwie nie ma żadnego konkretnego smaku, taka bezpłciowa słodka masa. Ratują ją jedynie kawałeczki Oreo, które są chrupiące i przyjemnie kakaowe. W porównaniu do Milki z Oreo są one jednak dużo mniejsze i co gorsza jest ich zdecydowanie mniej. Cadbury za to przewyższa Milkę pod względem łatwości łamania. Czekolada co prawda trochę się kruszy, ale nadal da się ją podzielić na dość równe kostki, co w przypadku Milki graniczyło z cudem.

Podsumowując, czekolada jest niezła, na pewno osłodzi nudne, szare popołudnie, ale jednak spodziewałam się czegoś więcej. W czekoladzie nadziewanej to właśnie nadzienie powinno grać pierwsze skrzypce, a w tym przypadku to zdecydowanie otaczająca je pyszna czekolada sprawia, że Cadbury wciąga, oj wciąga…


Pojemność opakowania: 140g
Kalorie: 560/100g
Kupione w: Allegro

Ocena: 4/6


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz