środa, 24 lipca 2013

Lody Marks & Spencer Peanut Butter Heaven

Znacie kogoś kto nie lubi lodów? Ja nie spotkałam jeszcze nikogo, kto pogardziłby tym zimnym przysmakiem w upalny letni dzień. Ja najbardziej lubię te gałkowe, sprzedawane w nadmorskich miejscowościach, bo tam zazwyczaj można napotkać bardziej wymyśle smaki od klasycznej wanilii, truskawki czy czekolady. Niestety do morza mam daleko, więc  często można natknąć się na mnie przy zamrażarkach w supermarkecie, gdzie z nadzieją w oczach szukam jakichś lodów wartych grzechu. Takie, ku mojemu zdziwieniu, znalazłam w Marks & Spencer:  lody o smaku masła orzechowego. Nawet wygórowana cena (17zł!) nie była w stanie mnie zniechęcić. 

Wróciłam do domu i bez zbędnych ceregieli wbiłam łyżeczkę w lody. Tak, wbiłam to dobre słowo, lody są bardzo twarde i trzeba pamiętać o tym, żeby wyjąć je z zamrażarki co najmniej kilka minut przed konsumpcją. Jak dla mnie to duży minus, jestem niecierpliwa i nie lubię długo czekać na jedzenie. Dobre lody powinny być  lekkie i puszyste, a to ostatnie określenia jakimi można by opisać te z M&S. Nie zraziłam się jednak od razu, w końcu tak drogie lody nie mogą być przecież złe, prawda? A no nie prawda. Ich smak jest mdły i nijaki, a co najgorsze ani odrobinę nie przypomina masła orzechowego. Dla urozmaicenia, ta bezpłciowa masa wzbogacona jest o dodatek orzeszków ziemnych w czekoladopodobnej polewie. Nie dość, że nie są one smaczne,  to jeszcze zmuszają do gryzienia, co w przypadku lodów zupełnie mi nie  odpowiada - lody lubię rozpuszczać na języku, nie gryźć.  Muszę przyznać, że lody z M&S dumnie nazwane Peanut Butter Heaven, to jak na razie moje największe słodyczowe  rozczarowanie, szczególnie biorąc pod uwagę ich cenę. Jeśli tak ma wyglądać niebo, to ja już chyba wolę smażyć się w piekle.


Pojemność opakowania: 500ml
Kalorie: 240/100ml
Kupione w: Marks & Spencer

Ocena: 2/6

1 komentarz:

  1. Polecam Ben&Jerry's Peanut Butter Cup z calymi peanut butter cupsami z resses bodajze, jak dla mnie niebo!

    OdpowiedzUsuń